Rumień wędrujący - tak może objawiać się borelioza.

Zaczerwienienie na skórze często jest lekceważone jako błahy objaw, jednak warto zwrócić na niego uwagę, zwłaszcza jeśli łączy się z takimi objawami jak ból głowy czy mięśni. Być może jest to początek problemów zdrowotnych związanych z ugryzieniem przez kleszcza.

Rumień wędrujący pojawia się na skórze w efekcie ugryzienia przez kleszcza – nosiciela groźnej dla człowieka bakterii Borelli. szacunkowe dane wskazują, że ten odczyn skórny pojawia się u 30 proc. osób ukąszonych przez kleszcza. Specjaliści nie są pewni, co do tego, ile czasu potrzeba, by doszło do zakażenia boreliozą. Część z nich optuje przy 24 – 48 godzinach, jednak niektóre źródła podają, że wystarczy kilka godzin, by choroba pojawiła się w naszym organizmie.

Rumień wyróżnia się okrągłym, rozlanym kształtem. W jego środku znajduje się zazwyczaj ślad ugryzienia przez owada. W swojej zewnętrznej części może mieć silnie czerwoną barwę, która wraz z upływem czasu może się rozszerzać. Zazwyczaj pojawia się pod kolanem, w pachwinach i na udach.

Charakterystyczne dla rozpoznania rumienia jest jego szybkie powiększanie się- w szczytowym momencie ślad na skórze może mieć nawet 5 cm średnicy.
Rumień wędrujący to znak, którego nie można lekceważyć.

Rumień wędrujący – te objawy mogą mu towarzyszyć

  • pieczenie, swędzenie skóry
  • kołatanie serca
  • podwyższona temperatura
  • ból głowy
  • ból mięśni i stawów

Rumień wędrujący, który jest wyraźnym sygnałem boreliozy powinien uczulać do jak najszybszego poszukania specjalistycznej pomocy, ponieważ krętki boreliozy są bardzo agresywne i mogą w szybkim tempie uszkadzać komórki nerwowe, mięśnie oraz tkankę łączną. U części chorych borelioza w pierwszym etapie może przebiegać bezobjawowo, jednak po pewnym czasie pojawia się bardzo silne zmęczenie, które nie przechodzi mimo dbania o odpoczynek. Dodatkowo mogą pojawić się napady otępienia, odrealnienia oraz zaburzonego postrzegania rzeczywistości. Dodatkowo chorzy odczuwają bóle stawów, mięśni oraz zaburzenia rytmu serca.

Pan Ryszard z Białegostoku: nie wiedziałem, że ugryzienie kleszcza może być takie groźne!

Jestem biegaczem, często biegam po łąkach czy wysokich trawach. Z jednego z treningów przyniosłem na skórze “nieproszonego gościa”. Niestety, dopiero następnego dnia żona zauważyła, że mam na skórze kleszcza. Natychmiast go wyjąłem, ale po kilku dniach zobaczyłem, że na skórze pojawiło się czerwone koło. Lekarz, u którego byłem, stwierdził, żę to rumień wędrujący. Dostałem leki, ale niestety, niewiele pomogły, bo w międzyczasie pojawiły się bóle głowy i stawów. Zacząłem szukać pomocy u innych specjalistów, ale też to nic nie dało. W końcu kiedyś przeczytałem o teście diagnozującym obciążenia organizmu. Zapisałem się na niego do Revitum i dzięki temu nie tylko poznałem, co mi dolega, ale również dostałem specjalną kurację, dzięki której po pewnym czasie poczułem się lepiej. Jestem bardzo wdzięczny za pomoc.

Rumień wędrujący oznacza, że w naszym ciele rozpoczęła się inwazja bakterii odpowiedzialnych za boreliozę. Istotne jest w takiej sytuacji szybkie i zdecydowane działanie. Z pomocą może tu przyjść Test Obciążeń Organizmu, dzięki któremu możliwe jest ustalenie stopnia obciążenia przez groźne pasożyty czy toksyny, jak również dobranie skutecznej kuracji zaradczej – mówi Weronika Łapińska, Specjalista Revitum.

Test Obciążeń Organizmu to nowoczesne osiągniecie w dziedzinie całościowej diagnostyki organizmu. Pozwala na poznanie stanu zdrowia oraz sprawności organów wewnętrznych na poziomie komórkowym. Dzięki temu możliwe jest precyzyjne określenie źródeł problemu oraz zastosowanie sprawdzonych środków, które ułatwią powrót do zdrowia. Wykonanie Test jest zupełnie nieinwazyjne oraz w pełni bezpieczne. W Revitum Test Obciążeń jest wykonywany jedynie przez doświadczonych specjalistów biomedycyny, co gwarantuje profesjonalizm badania.

BRAK KOMENTARZY

Skomentuj